Fotograf przyrody

MENU:

  • Fotograf przyrody
  • Czatownie fotograficzne
  • Zorza polarna nad Oleckiem – 12-08-2024 r.
  • Zimowy kormoran
  • Gągola rodzinka – 2022
  • Spotkania z sarnami
  • Dzik jest dziki?
  • Moje zmagania przy foceniu przyrody
  • „Moje” łosie
  • Wariant zastępczy
  • Rzut na taśmę…
  • Ale Model…
  • Wyprawa nad Biebrzę – 2014
  • Widoki znad Biebrzy w Olecku
  • Powrót do domu
  • Myszołów włochaty…
  • Wypad w Bieszczady
    • Połonina Wetlińska
    • Solina
  • Żabie gody
  • Jesienne dzikie gęsi
  • Nieoczekiwane spotkanie
  • Bliskie spotkanie, wrzesień 2022 r.
  • Fotogaleria
  • Filmy przyrodnicze
  • Kontakt

Nowości w galerii

Zaćmienie słońca - 12-08-2026

Zaćmienie słońca – 12.08.2026 r.


Wypad w Bieszczady

Pogoda tej jesieni bardzo nie rozpieszczała a wyjazd był zaplanowany na połowę października. Czekaliśmy na okno pogodowe, koniecznie w weekend, ze względu na pracę kolegi Andrzeja. Wreszcie wypatrzyliśmy dni od 13-16.10, kiedy pogoda w Bieszczadach się unormuje.
Ruszamy w piątek 13 (chyba nie jesteśmy przesądni) z Olecka, gdzie nadal pada deszcz. Jedziemy przez Białystok i Lublin. W Lublinie już mniej pada. W nocy jesteśmy w Sanoku, naszym pierwszym etapie podróży. Dzień przywitał nas poranną mgiełką, przez którą prześwitywały promienie słoneczne – lepiej nie trzeba.
Idziemy zwiedzać Park Etnograficzny, czyli Muzeum Budownictwa Ludowego. Należy do najpiękniejszych muzeów na wolnym powietrzu w Europie. Na obszarze 38 ha prezentowana jest kultura materialna polsko-ukraińskiego pogranicza tj. Bojków, Łemków, Pogórzan, Dolinian.
Zgromadzono ponad 100 obiektów budownictwa drewnianego z okresu XVII do XX w., tj. budynków mieszkalnych, gospodarczych, sakralnych, budynku szkoły, zajazdu, dworu oraz obiekty przemysłowe jak młyn wodny, wiatraki, kuźnie. Poszczególne obiekty mają w pełni wyposażone i udostępnione do zwiedzania wnętrza. I to jakie! Do tego dochodzi Galicyjski Rynek – miasteczko. Rewelacja! To trzeba koniecznie zobaczyć!
Szybko mijają godziny zwiedzania przy ciepłej jesiennej pogodzie i różnorodnym kolorycie liści, w lekko rozproszonym świetle, wymarzonym do fotografowania. Chciałoby się jeszcze zostać, ale kolejne cele przynaglają. Jedziemy do Soliny.

sanok_001
sanok_002
sanok_003
sanok_004
sanok_005
sanok_006
sanok_007
sanok_008
sanok_009
sanok_010
sanok_011
sanok_012
sanok_013
sanok_014
sanok_015
sanok_016
sanok_017
sanok_018
sanok_019
sanok_020
sanok_021
sanok_022
sanok_023
sanok_024
sanok_025
sanok_026
sanok_027
sanok_028
sanok_029
sanok_030
sanok_031
sanok_032
sanok_033
sanok_034
sanok_035
sanok_036
sanok_037
sanok_038
sanok_039
sanok_040
sanok_041
sanok_042
sanok_043
sanok_044
sanok_045
sanok_046
sanok_047
sanok_048
sanok_049
sanok_050
sanok_051
sanok_052
sanok_053
sanok_054
sanok_055
sanok_056
sanok_057
sanok_058
sanok_059
sanok_060
1 2 ►

© 2023 Fotograf przyrody